niedziela, 28 lipca 2019

WYNIKI KONKURSU NA WYJAZD NA SŁOWACJĘ W PAŹDZIERNIKU

Tak jest, ledwo rozpocznie się rok szkolny, a my już jedziemy do naszych partnerów na Słowacji. Konkurs był dość prosty, trzeba było napisać warszawską legendę po angielsku, według podanych wytycznych. Jednak mimo wszystko nie zgłosiło się zbyt wiele osób - de facto, było ich za mało, żeby stworzyć grupę. Zatem każdy, kto złożył pracę miał szansę jechać, choćby nie wiadomo jak słaba była. Na szczęście prace, które wpłynęły, są porządne i każdy z uczestników zasłużył.
Czwórka zwycięzców to:
Wiktor Żmuda (7s)
Helena Pawłowska (6s)
Antonia Chwedeńczuk (7b)
Mikołaj Głąb (6a)
Gratulujemy. Ażeby jednak miejsca się nie zmarnowały, dokooptowaliśmy tu osoby, które nie dostały się na wyjazd do Portugalii z drugiego projektu - taka nagroda pocieszenia. Dlatego grupę uzupełniają:
Pola Czapiewska-Baugh (6s)
Piotr Gramburg (7s)
Zofia Jaworska (7p)
Nigdy wcześniej nie zdarzyło się tak, że trzeba było łatać grupę. Trudne zadanie? Raczej nie. Za dużo wyjazdów? Nie sądzę. Mało atrakcyjny partner? No cóż, wiadomo, że Słowacy to nasi sąsiedzi i większość pewnie już była w tym kraju, ale... Wyjazd projektowy to nie to samo, co obóz, czy wyjazd z rodzicami. Tu żyjemy życiem mieszkańców. Małe miasteczko w górach, ciekawa okolica, sympatyczny gospodarz, no i z doświadczenia wiem, że im mniejsza miejscowość, tym ciekawszy program. Najczęściej tam, gdzie się najmniej spodziewaliśmy, tam było najlepiej. Czy tak będzie w Twardoszynie? Zobaczymy!
Kolejne konkursy na jesień, przed nami wyjazdy do Rumunii i Portugalii na wiosnę! Bądźcie czujni!  

piątek, 24 maja 2019

PISZĄ O NAS W RUMUNII

Niedawno skończyła się wizyta w Polsce. U nas był już raport ze spotkania, tym czasem w Rumunii ukazał się artykuł:
http://www.rasunetul.ro/legendele-populare-romanesti-se-raspandesc-europa-prin-proiectele-erasmus?fbclid=IwAR39jns6GoemF-MbvjKgf3EF1v73AxNJcJT5YNPWmc2uTMrqTEYg6JrvtHo

Piszą pozytywnie :)

poniedziałek, 20 maja 2019

WIZYTA W WARSZAWIE 12.05 - 18.05

WEEKEND

Nadszedł wreszcie czas na drugą już w tym roku szkolnym wizytę w naszej szkole - tym razem przyjechali partnerzy z projektu 'We Are Better Friends...' aby zająć się historyjkami: wymyślaniem, parafrazowaniem, przedstawianiem. W ciągu weekendu przyjechały do nas delegacje z czterech państw partnerskich, uczniowie wylądowali w rodzinach goszczących, a nauczyciele w hotelu Gromada.

 Portugalska ekipa u siebie na lotnisku - przyjechali już w sobotę wieczorem.
 Rumuni również przyjechali w sobotę, ale zatrzymali się na własną rękę w wynajętych apartamentach. Spotkali się z nami w niedzielę wieczorem.
 Słowacy nie musieli lecieć - ich miasteczko jest niedaleko granicy z Polską, wystarczyło przyjechać Flixbusem.


Jako ostatni objawili się Turcy - wreszcie byliśmy w komplecie. Uczniowie rozjechali się po swoich nowych domach, a od poniedziałku zaczynaliśmy pracę nad programem. Musieliśmy założenia ścisnąć w pierwszych trzech dniach, bo Słowacja i Rumunia odjeżdżały wcześniej.

PONIEDZIAŁEK 13.05

Spotkanie w szkole o 8:30 rozpoczęło powitanie p. Dyrektor Alicji Surosz-Kaliskiej. Po paru słowach wstępu kuliśmy żelazo póki gorące. Pani Karolina Zielińska zorganizowała dla uczniów zajęcia na przełamanie lodów i zapoznanie się, a nauczyciele ruszyli zwiedzać szkołę i poznawać nasz system edukacyjny.




 Pierwsze lody przełamane, pora więc zacząć zajęcia. Podzieliliśmy się na międzynarodowe grupy. Każda grupa otrzymała połowę legendy typowej dla naszych regionów i miała za zadanie stworzyć zakończenie dla każdej z historii. Oczywiście, w grupie która otrzymała legendę z danego kraju nie było jego przedstawicieli. Okazało się, że pracuje się wszystkim razem bardzo dobrze i zabawa była przednia.  






 W ciągu dwóch godzin powstało wiele kreatywnych pomysłów, a uczniowie wykazali się niezłymi umiejętnościami komunikacyjnymi.





 Aby przewietrzyć umysły i zaczerpnąć świeżego powietrza wyruszyliśmy na spacer po Żoliborzu. Spacer prowadził koordynator projektu, p. Michał Szymański, który jest równocześnie przewodnikiem miejskim.



 Powrót do szkoły oznaczał powrót do przerwanej pracy - tego dnia mieliśmy skończyć przygotowania do przedstawienia wyników.
 Dla rozluźnienia polscy uczniowie zaproponowali wspólny taniec Belgijka. Zabawa była przednia.


WTOREK 14.05

Nie ma to jak wybrać na wycieczkę po Warszawie najzimniejszy i najbardziej deszczowy dzień... Ruszyliśmy od fontann przez Starówkę, Trakt Królewski i spod Grobu Nieznanego Żołnierza musieliśmy iść bezpośrednio na Pałac Kultury - lało tak, że trzeba było mocno okroić spacer. Ku uciesze zmarzniętych wycieczkowiczów, część czasu spędziliśmy w Złotych Tarasach.



























 Zmokliśmy, zmarzliśmy, ale humory dopisywały. Warszawa, pomimo deszczu i zimna, podobała się gościom.

ŚRODA 15.05

Tego dnia musieliśmy nie tylko skończyć nasze opowiadania, ale również przeprowadzić zajęcia zaplanowane na ten dzień - czekało nas masę pracy. Rano więc każda z grup musiała się przygotować do prezentacji swojej historii.

 Dla relaksu poszliśmy na basen - całość nadzorował p. Maciej Żołądź i to dzięki jego uprzejmości uczniowie i nauczyciele mogli sobie popływać. 




 Po basenie kolejny nasz szkoły sport - łucznictwo pod nadzorem p. Roberta Marcinkiewicza i klasy 4sII. Goście nie mogli się wprost doczekać strzelania!

















 Aż wreszcie przyszedł czas na prezentację swoich alternatywnych zakończeń legend. Było sporo śmiechu, kreatywne przebrania i dobra zabawa. Pomysł się udał!






















 Na koniec grupy przedstawiły prawdziwe zakończenia historii. Pracowało nam się naprawdę dobrze!

CZWARTEK 16.05

Dziś rano wyjechali Słowacy - zatem na wycieczkę do Sierpca pojechały tylko trzy kraje, Na szczęście przestało wreszcie padać i można było się cieszyć ciekawymi zajęciami: warsztatami wycinankowymi i zwiedzaniem wsi mazowieckiej
.








PIĄTEK 17.05

Tego dnia opuściła nas również grupa rumuńska, zatem na placu boju zostały tylko Portugalia i Turcja. W szkole nie było już nic do roboty, więc postanowiliśmy uzupełnić ich wiedzę na temat Warszawy.  Łazienki, fotoplastikon, Muzeum Narodowe - te trzy punkty wypełniły nam czas do popołudnia. Wspaniałymi opiekunami okazali się nasi uczniowie: Tosia Chwedeńczuk, Paweł Zduńczyk i Zuzia Masiarz, którzy bezbłędnie zajęli się gośćmi.











Akcja zakończyła się sukcesem, choć z wielu powodów nie była to wizyta poprowadzona tak, jak poprzednie, czyli wzorowo. Jak można ocenić to spotkanie?

+ Zaangażowanie społeczności szkolnej, rodzinom należą się wielkie pokłony!
+ Nasi uczniowie pokazali się z jak najlepszej strony i myślę, że ci, którzy chcieli wziąć udział w spotkaniach zyskali sporo
+ Udało się przeprowadzić zajęcia zgodnie z umową projektową
+ Goście byli dobrani językowo bardzo porządnie i z każdym można się było dogadać (mamy różne doświadczenia z poprzednich wizyt!)

- Ostatnie wydarzenia w polskiej edukacji: strajk, egzaminy, Wielkanoc i majówka nie pozwoliły przygotować szkoły i rodzin tak, jak potrzeba. Ostatni tydzień przed wizytą był bardzo nerwowy i domy rodzinne zostały znalezione dla wszystkich zaledwie dobę przed przyjazdem gości.
- Pogoda była straszna, ale nie mamy na to wpływu
- Dwie grupy wyjechały wcześniej (z powodów innych zobowiązań), trzeba było korygować plan, część zajęć wyciąć, a resztę ścisnąć jak najbardziej.

Ogromne podziękowania należą się uczniom i ich rodzinom, które gościły zagranicznych uczniów. Są to:

Mikołaj Głąb (6a)
Maciej Łukasiak (6p)
Janek Białowąs (5p)
Wiktor i Martyna Żmuda (7s i 5s - dwie osoby w domu)
Maja Piechocka (7s)
Helena Pawłowska (6s)
Tosia Chwedeńczuk (7b - trzy osoby w domu!)
Marek Drużycki (7s)
Iwo Lewandowski (4s1)
Leo i Kostek Kubiccy (4p i 6p)
Zuzia i Janek Masiarz (6c i 8c - dwie osoby!)
Julia Kieszczyńska (7s)
Gaja Pytko (3b)
Karolina Kopyś (4p)
Julek Wertenstein-Żuławski (4p)
Magda Nowacka (4p)
Hania Brzezińska (1c)
Karolina Musiałowska (3c)
Paweł Rutkowski (6a)
Lena Swirtniańska (4p)
Paweł Zduńczyk (6a)
Piotr Gramburg (7s)

Może nie wszyscy trafili na gości idealnych, ale to były jednostki. Zawiązały się nowe przyjaźnie, które, mamy nadzieję, przetrwają tak, jak poprzednim razem. Goście chwalili sobie naszą gościnność i zaangażowanie rodzin - gratulacje i mamy również nadzieję, że wizyta spełniła choć trochę oczekiwania.

Podziękowania również należą się Radzie Rodziców za ogarnięcie tematu lunchy dla gości oraz pomoc w znalezieniu domów gościnnych.

Również kilkoro nauczycieli zaangażowało się w projekt - pomagali ogarnąć sytuację na tyle, ile się dało:
Trzy panie dyrektor: nadzór, opieka, zastępstwa, błogosławieństwo
Agnieszka Kida: opieka podczas zajęć i wycieczek
Małgorzata Mazurek:  opieka podczas zajęć i wycieczek
Katarzyna Kowalska-Żołądź: towarzystwo i załatwienie uroczystych kolacji dla gości
Maciej Żołądź: wejście na basen
Robert Marcinkiewicz: poprowadzenie zajęć łuczniczych
Karolina Zielińska: zajęcia rozgrzewające dla uczniów
Pani intendentka i panie kucharki: nasze lunche, które spadły im na głowy w ostatnich sekundach
Mariola Gumowska: opieka w czasie wyprawy do Sierpca
Michał Szymański: koordynacja, organizacja planu wizyty, rodziny goszczące, hotel, prowadzenie wycieczki po Warszawie, dokumentacja...

Tymczasem zapraszamy do udziału w konkursach na wyjazdy - z tego projektu została jeszcze Słowacja, Rumunia i Portugalia - jest o co walczyć!